Ancient Coin Discussions In Other Languages > Forum numizmatyki antycznej po polsku

Książki o antyku, niekoniecznie numizmatyczne

<< < (23/29) > >>

Lech Stępniewski:

--- Quote from: DzikiZdeb on December 04, 2021, 03:24:54 pm ---stąd mielibyśmy niecałe 12 kg srebra. Też nie jakiś wielki wyczyn jeśli chodzi o podniesienie lewą ręką - chyba, że to nieporęczny wór był. 1 denar karoliński to jakieś 1,5 grama, więc na 12 kg wchodzi jakieś 8000 sztuk. Czy to już jest nieporęczne?

--- End quote ---

To już może być nieporęczne. Ostatnio wyrzucałem śmieci w worku, które ważyły najwyżej ze trzy-cztery kilo, ale musiałem worek przytrzymywać drugą ręką, żeby mi się to nie wymsknęło, bo nie bardzo miałem jak chwycić. A tu lewą ręką pewnie chwycił wór dwunastokilogramowy. To już rzeczywiście mogło zrobić wrażenie.

DzikiZdeb:

--- Quote from: Lech Stępniewski on December 04, 2021, 05:42:12 pm ---śmieci w worku, które ważyły najwyżej ze trzy-cztery kilo

--- End quote ---
Tylko że monety zajmują stosunkowo małą objętość w stosunku do swojej wagi. Tutaj mamy prawie 66 kg obiegowego PRLu:

https://aukcje.gndm.pl/pl/monety-zestaw-monet-prl-na-wage-65-87kg/290884

i patrząc na to, co tam wystaje i da się jednoznacznie zidentyfikować, to nie są jakieś ogromne pudła, maksymalnie 40x20x20 cm. Zawartość dowolnego z nich przesypana do wora nie powinna sprawić trudności nawet niespecjalnie tęgiemu biskupowi. A jeśli zakładamy, że było tam srebro, to zajmuje ono jeszcze sporo mniej niż aluminium pomieszane z miedzioniklem.

Nie mam pojęcia, czy mogło by wchodzić w grę np. srebro na wagę kruszcu. Nie monety, ale jakiś stary, połamany lichtarz, pogięta ozdóbka do końskiej uprzęży wątpliwej próby itp. Nie wygląda to poważnie, ale może takie były czasy? U nas by to wtedy przeszło, ale czy w cywilizowanej Rawennie też?

Lech Stępniewski:

--- Quote from: DzikiZdeb on December 05, 2021, 04:52:40 am ---Nie mam pojęcia

--- End quote ---

Ja też nie mam pojęcia, ale jest tam ewidentnie coś domyślnego. I to tak ewidentnie, że nawet nie trzeba tłumaczyć, że naturalnie NIE CHODZI o kilo złota w jednym ręku, bo uwłaczałoby to inteligencji czytającego. Nieporęczny worek srebra, na który potrzebny jest silny pewny chwyt to rzecz jasna fantazja. Ale co nam zostaje.

Jasne, że taki worek nie byłby duży (ze dwa trzy litry), ale dalej mógłby być nieporęczny do utrzymania w jednej ręce. Worki na ogół nie mają rączek, pętli etc., tylko albo trzeba haps za czubek albo oburącz od dołu. Może zatem chodzi nie tyle o gołą siłę, ile o "żelazny chwyt" w dłoni.

LSW:
A czy te solidy musiały być w worku? Może biskup trzymał je na dłoni aby wszyscy mogli je podziwiać? Wtedy to miało by sens - jeden musiał złożyć dłonie w miseczkę aby monety nie rozsypały się, a potężnemu biskupowi wystarczyła lewa dłoń wielka jak talerz?

Lech Stępniewski:

--- Quote from: LSW on December 05, 2021, 09:54:10 am ---a potężnemu biskupowi wystarczyła lewa dłoń wielka jak talerz?

--- End quote ---

Dwieście solidów na dłoni? Kilową sztabkę - nie ma problemu! Ale dałby Pan radę choć sto jakichkolwiek monet zaprezentować na jednej ręce? Chyba żeby je w słupki ułożyć, ale wtedy potrzeba raczej talentów żonglera, a nie krzepy. Jednak nie sądzę, żeby czcigodny biskup tam taki cyrk odstawiał  :)

Navigation

[0] Message Index

[#] Next page

[*] Previous page

Go to full version