Classical Numismatics Discussion
  Welcome Guest. Please login or register. 10% Off Store-Wide Sale Until 1 February !!! Explore Our Website And Find Joy In The History, Numismatics, Art, Mythology, And Geography Of Coins!!! Expert Authentication - Accurate Descriptions - Reasonable Prices - Coins From Under $10 To Museum Quality Rarities Welcome Guest. Please login or register. 10% Off Store-Wide Sale Until 1 February!!! Explore Our Website And Find Joy In The History, Numismatics, Art, Mythology, And Geography Of Coins!!! Support Our Efforts To Serve The Classical Numismatics Community - Shop At Forum Ancient Coins

Recent Additions to Forum's Shop


Recent Posts

Pages: [1] 2 3 4 5 6 ... 10
1
A "zawód treściowy" miałem jeden generalny i dość banalny: gdzie mianowicie są na monetach te świadectwa nawrócenia Konstantyna? Gdzie ta chrześcijańskość pierwszego chrześcijańskiego cesarza?
O..o..o...właśnie o takie zawody mi chodziło :-) Co do Bizancjum to też trochę w tym kierunku dryfowałem, tyle że bardziej ogólnie i zawiodłem się na nieczytelności legend. "Takie cesarstwo z tradycjami, to przecież rozczytam o jakiego władcę chodzi, skoro już jako tako radzę sobie z cesarzami rzymskimi". A tu pospolitość skrzeczy - i przeciętna moneta ma pół legendy niedobite, a pół wytarte, coś ja tutaj:


Gdybym zaczynał od dużych asów czy sesterców to może bym sobie na nich wyobrażał różne dziwy, ale ja tak na poważnie zaczynałem od brązów c. 20 mm.
Ja zaczynałem od 20-milimetrowych denarów i w głównej mierze na nich utknąłem, a mimo ich wielkości dość dużo po nich oczekiwałem. W końcu skoro udało się tam wsadzić kolumnę Trajana czy Aqua Marcia (to za czasów Republiki):

to czemu nie inne obiekty?

Dodatkowy zgryz miałem z panującymi - skoro nie ma żadnego problemu z kolejnymi cesarzami z II wieku, to czemu nie można łatwo znaleźć np. denara z panującymi czternaście lat Klaudiuszem? Albo z Juliuszem Cezarem, skoro taką władzę zgromadził w ręku?

Ale ta abstrakcyjna dawność nawet dzisiaj jest odświętna i jakby słabo angażująca (właśnie przez swą abstrakcyjność). Tysiąclecie było hucznie świętowane głównie dlatego, że był to element pojedynku Gomułka-Wyszyński. Ale już niedawne 1050-lecie właściwie przemknęło gdzieś na marginesie.
Ciężka sprawa porównywać sytuację z 1966 z tą z 2016, a co dopiero szukać analogii w antyku. Te współczesne rocznice wyglądają wszystkie tak samo blado i nie wiem, na ile mieć pretensje do rządzących, że nie wprowadzili walk gladiatorów na placu Piłsudskiego albo innych wymyślnych fajerwerków, a na ile wynika to z ogólnej społecznej znieczulicy na tematy historyczne. Zabiegany obywatel patrzy tylko jak tutaj zawieźć dziecko na kolejne lekcje fechtunku na lodzie po portugalsku, a tu mu je odwołują przez jakieś tam święto państwowe. Jak to się ma np. do podniosłych uroczystości pięćsetlecia Grunwaldu, kiedy w najmniejszej galicyjskiej Wólce potrafili zrzucić się na kolejny pomnik (tak, tak, za Franza Josefa to było, nie to co teraz).

To, że takie odwoływanie jest nieco niecodzienne i uroczyste, nie przeszkadza w tym, żeby było umieszczane na monetach - inaczej skąd by znajdowały się na nich te wszystkie greckie ery? Przecież duża część rewersów rzymskich monet właśnie jest pompatyczna - czym różni się umieszczenie odwołania do AVC od "ROMA AETERNA", "FEL TEMP REPARATIO" czy innych "SAEC[vli] AVR[ea]"?

A niech Pan zobaczy, ile komentarzy jest wokół filmu o Gierku. Bo "za Gierka", "za Gomułki", "za Bieruta", "przed wojną", to jeszcze wciąż są czasy, które ktoś pamięta albo pamięta to, co opowiadali mu o nich rodzice lub dziadkowie.
Abstrahując od tego, że uważam w/w film za jakieś kompletne kuriozum, a sporą część komentarzy za wpisywaną bezpośrednio przez osoby powiązane z producentem, to mamy do czynienia z mową potoczną. Nie umieszczamy już na monetach zapisu "sekretarzowania Gierka rok dziewiąty". Po antyku, przynajmniej jeśli chodzi o monety, takie odwołania nie były zbyt częste, albo w ogóle nie było czasu wybicia monety, albo sięgano po bardziej uniwersalną miarę czasu. Wyjątkiem są tutaj na pewno monety papieskie, ale poza tym nie przypominam sobie jakiegoś znaczącego państwa, które by w ostatnich stuleciach biło monety z odwołaniem do lat panowania.

Chyba po prostu zbyt często nie pamiętamy, że tzw. cywilizacja naukowo-techniczna to całkiem inna mentalność i różne jej oczywistości rzutujemy nieświadomie w przeszłość.
A szkoda, bo tracimy mnóstwo zdrowia psychicznego na drobiazgi. W czasach antycznych nikomu nie przyszłoby do głowy tracić życia na odwoływanie się do sądu o naliczone niesłusznie 17 groszy odsetek czy odsyłanie do sprzedawcy żarówek za 1,40 zł. Woleli by się położyć do góry brzuchem i napić dobrego wina.
2
Roman Provincial Coins / Re: Domitian Caesar Ancyra
« Last post by clueless on Today at 12:43:12 pm »
Nice !

Clueless
3
Its a legit crack, I am sending it off and another to Sear see what he says then I can put this to bed once and for all, the tage suggests its been in a collection since somewhere in the 19th century as its quite old one
4
That seems to be a closed crack.  Are we sure it is a real crack rather than the impression of one?  Perhaps a image of the edge might answer that.  I admit I am hyper-suspicious, but that coin just does not give me a good feeling.  The patina looks artificial and so much like the other coins in this group that it increases my doubts.
5
Identification Help / Re: Help with coin identification
« Last post by Altamura on Today at 12:05:40 pm »
... It's from Massalia ...
Great find, I didn't see that :).

Here are some more examples with some references under PBM-77 almost at the bottom of the page:
http://syslat.fr//SLC/DICOMON/dicomon.lc?programme=editD3&choix=PBM:%20petits%20bronzes%20de%20Marseille&Submit=submit

Regards

Altamura
6
This one from Kyme is 37 mm in diameter.

   https://www.forumancientcoins.com/gallery/displayimage.php?pid=103535
7
Greek Coins / Re: Seleukos II tetradrachm attribution help
« Last post by Babylon on Today at 11:07:14 am »
WOOOOOAH that's crazy.

I knew it was rare when I spotted it at Naumann based on the style, but had no idea it was a plate coin.  Wooooooooah!!!!  It's definitely a rarity.  I watch Seleukos II all the time and I've never seen another one come up.

I'll put together a member gallery, for sure.  I'm working on a wix site at the moment as well. 

Some people in the Ancient Coins discord server are helping me get better at taking pictures, then I'll photograph the slew of them. :)

Thanks for posting this, that's insane.
8
Roman Provincial Coins / Domitian Caesar Ancyra
« Last post by David Atherton on Today at 10:45:54 am »
Hello all!

I'd like to share a beautiful Flavian coin from Ancyra. https://www.forumancientcoins.com/gallery/displayimage.php?pid=174301

Purchased primarily for the portrait and the stylish minimal reverse.

Thanks for looking!
9
Identification Help / Re: Severus Alexander, As Rome. 25mm, 8.8 g
« Last post by shanxi on Today at 10:01:26 am »

PM TRP VILTOR



What you can read is P M TR P VI CO..., so it's probaly P M TR P VI COS II P P

http://numismatics.org/ocre/id/ric.4.sa.458
10
A może Pan już nie pamięta? ;-)

Gdybym zaczynał od dużych asów czy sesterców to może bym sobie na nich wyobrażał różne dziwy, ale ja tak na poważnie zaczynałem od brązów c. 20 mm. A "zawód treściowy" miałem jeden generalny i dość banalny: gdzie mianowicie są na monetach te świadectwa nawrócenia Konstantyna? Gdzie ta chrześcijańskość pierwszego chrześcijańskiego cesarza? Tak więc może przez chwilę oczekiwałem czegoś podobnego do pobożnych XIX-wiecznych medalików i nawet miałem w związku z tym krótki skręt w stronę Bizancjum. Wie Pan, te anonimowe follisy z Chrystusem (i czasem też z Matką Boską).



Ale teraz już nie umiałbym przypisać z marszu takiego follisa do konkretnej klasy, nie mówiąc o panowaniu.

Z jednej strony odniesienie do konkretnego władcy jak najbardziej jest namacalne i powszechne, z drugiej strony potrafi się dość szybko zużywać wraz z przychodzeniem nowych pokoleń, dla których Gierek jest taką samą historią jak Franz Josef. A istnieje też coś takiego jak potrzeba podkreślania własnej dawności, nawet jeśli dowody na nią są dość mgliste.

Ale ta abstrakcyjna dawność nawet dzisiaj jest odświętna i jakby słabo angażująca (właśnie przez swą abstrakcyjność). Tysiąclecie było hucznie świętowane głównie dlatego, że był to element pojedynku Gomułka-Wyszyński. Ale już niedawne 1050-lecie właściwie przemknęło gdzieś na marginesie. A niech Pan zobaczy, ile komentarzy jest wokół filmu o Gierku. Bo "za Gierka", "za Gomułki", "za Bieruta", "przed wojną", to jeszcze wciąż są czasy, które ktoś pamięta albo pamięta to, co opowiadali mu o nich rodzice lub dziadkowie. Wiedzą, że to dwupokojowe mieszkanie babci to był przydział za Gomułki, a za Gierka dziadek kupił pierwszy samochód, taki malutki. O, tu dziadek jest z nim na zdjęciu, a tu się tak śmiesznie garbi, żeby się w nim zmieścić. Itp. itd. A kto wie, od kiedy Warszawa ma prawa miejskie? Tak naprawdę to nikt nie wie.

Współcześnie chyba mamy za duże możliwości rozdrabniania się. Nikt w antyku nie liczył by czasu na sekundy, na minuty chyba też.

Chyba po prostu zbyt często nie pamiętamy, że tzw. cywilizacja naukowo-techniczna to całkiem inna mentalność i różne jej oczywistości rzutujemy nieświadomie w przeszłość. Doszukujemy się wszędzie (a to w numizmatyce nie bez znaczenia) ścisłych schematów, norm, powtarzalności... Tymczasem te schematy i normy, jeśli nawet istnieją, to tylko takie mniej więcej. Coś jak w wypadku arkebuzów, mniej więcej podobnie konstruowanych, ale zarazem w każdej serii od konkretnego rusznikarza niepowtarzalnych. To całkiem inna technika i rozumienie "norm" niż przy standaryzowanej produkcji fabrycznej współczesnego karabinu.
Pages: [1] 2 3 4 5 6 ... 10
All coins are guaranteed for eternity